Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Dyskusje o monetach bitych dla ziem polskich w okresie rozbiorów, monet czasów II RP, a także monet okupacyjnych występujących podczas I i II Wojny Światowej
popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 15 maja 2019, 16:23

Tak znam te doniesienia o 800 tys. pisały o nich wszystkie gazety jest to jednak sprzeczne z ilościami z rocznika ministerstwa skarbu, w którym podano
800 tys zł. na 31.10.1924 nawet na 10.11.1924 było w obiegu tylko 1.463.000 zł a więc 731.500 szt.
Dopiero na 20.11.1924 było 2.040.800 zł a więc trochę powyżej 1.000.000 szt.

Wracając do wizyty wpierw przybył Johnson później dojechał Girting z Johnson & Mattey.

Wywiad z pułkownikiem Johnsonem w Kurierze warszawskim z dnia 3.12.1924
Załączniki
1924-12-03 KurWarsz wywiad zpuł Johnsonen z mennicy królewskiej wycinek.jpg
1924-12-03 KurWarsz wywiad zpuł Johnsonen z mennicy królewskiej wycinek.jpg (36.7 KiB) Przejrzano 149 razy
1924-11-25 KurWarsz przyjazd dyrktora mennicy Angielskiej z powodu wad wycinek.jpg
1924-11-25 KurWarsz przyjazd dyrktora mennicy Angielskiej z powodu wad wycinek.jpg (19.67 KiB) Przejrzano 151 razy
1924-11-25 PolZbro przyjazd dyrktora mennicy Angielskiej z powodu wad wycinek.jpg
1924-11-25 PolZbro przyjazd dyrktora mennicy Angielskiej z powodu wad wycinek.jpg (26.42 KiB) Przejrzano 151 razy

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 15 maja 2019, 16:55

Widzę , że wywiad jest nieczytelny spróbuję wkleić jeszcze raz większy.
1924-12-03 KurWarsz wywiad zpuł Johnsonen z mennicy królewskiej wycinek.jpg

Awatar użytkownika
mmz
Posty: 124
Rejestracja: 01 kwie 2019, 09:58
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: mmz » 15 maja 2019, 17:01

Odnośnie tego, że już 18.11.1924 wiedziano, że monety Birmingham to złom napisał Dziennik Wileński i musiało to być naprawdę kiepskie wykonanie, bo już jest mowa o tym, że nowe monety będą lepsze i z dat 1925. Tytuł jest trochę mylący bo jest tu o pięciozłotówkach.

Dodatkowo o pierwszym transporcie dwuzłotówek z Paryża na grudzień 1924.
Dziennik_Wileński_Nr263_1924.11.18 - Srebrne Pięciozłotówki - dwuzłotówki 1925 LONDYN i pierwszy transport Francja.jpg
W gazecie Polak (Organ Narodowej Partii Robotniczej) 1924.12.05 Nr282, również jest informacja o lichej jakości monet z Birmingham, nowej dostawie monet z datą 1925 oraz wizytą dyrekcji mennicy królewskiej z Londynu i uznaniu zastrzeżeń Mennicy Państwowej za zasadne (choć stemple zrobili Polacy i takie wysłali do Birmingham).
IMG_20190515_174236.png
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577 - TPZN nr legitymacji 101

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 15 maja 2019, 19:26

Witam,

myślę, że nikt nie kwestionuje słabej jakości dwuzłotówek z Filadelfii oraz z Birmingham, krytyka była tak wielka , że zmieniono nawet wzór monety pięciozłotowej. Przecież większość gazet z listopada/grudnia 1924 donosiła o przygotowaniu zamówień na pięciozłotówkę o tym samym reliefie jak dwuzłotówki.

Pytanie brzmiało jaki był nakład niezależnie czy brzydkich czy nie. Amerykańskie miały prawdopodobnie dużo więcej wad angielskie były płaskie lecz trudno je było reklamować, bo takie otrzymali stemple.

Do dyskusji zatem była dostawa z Filadelfii dostarczono 1,5 mil szt czy 1 mil szt.? Oraz czy odrzut to 220 tys szt. czy raczej 720 tys. szt. ostatecznie bez znaczenia bo amerykanie w 1925 uzupełnili cały nakład.

Znaczenie większe ma nakład z Birmigham należy przyjąć 1.200.000 szt jednak nie wiemy jaki był odrzut i co się stało z odrzutem.
Z pewnością nie został wymieniony przez mennicę w Birmingham z pewnością nie trafił w całości do obiegu przynajmniej do 1926 roku zatem pytanie czy mógł zostać przynajmniej w części wybity ponownie w mennicy warszawskiej?
W grudniu 1924 poinformowano , że zostaną wycofane z obiegu po dostawie monet w styczniu 1925, Ministerstwo Skarbu stwierdziło w 1926 , że nie poniosło strat bo puści je do obiegu w drugiej połowie 1926.

Nad tym podyskutujmy co przemawia za a co przeciw.

Wprawdzie informowałem , że 2 zł z Filadelfii nie trafiły od razu do obiegu , wątpliwości moje jednak budzi relacja na łamach prasy posła Piątka w ministerstwie skarbu już 1.11.1924 gdzie tłumaczono , defekty jak porowatość , pęknięcia - głuchy dźwięk jakoby dotyczyły monet z USA jednak ani słowa o odwróconym orle. Dlaczego tak szybko bo urzędnicy w Warszawie otrzymali 31.10. oraz 1.11. część wynagrodzenia w 2-złotówkach.

POP STAR
Ostatnio zmieniony 15 maja 2019, 19:42 przez popstar, łącznie zmieniany 2 razy.

NUMI1299
Posty: 63
Rejestracja: 07 maja 2019, 18:44
Coś o mnie: numizmatyk

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: NUMI1299 » 15 maja 2019, 19:32

Te bicie 2 zl czy 1 zl. Ag w mennicy Warszawa 1924 czy 1925 rok to taki zarcik :D Wizyta dyrektora mennicy tureckiej w polskiej mennicy to fakt grudzien 1924 rok

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 15 maja 2019, 19:43

NUMI1299 pisze:
15 maja 2019, 19:32
Te bicie 2 zl czy 1 zl. Ag w mennicy Warszawa 1924 czy 1925 rok to taki zarcik :D Wizyta dyrektora mennicy tureckiej w polskiej mennicy to fakt grudzien 1924 rok
Nie neguję jego pobytu, pisałem o biciu w 1926 roku a nie 1924 i 1925 na to absolutnie mennica nie była przygotowana a w 1925 nie miała mocy przerobowych , te pojawiły się dopiero w 1926 roku, bo przecież ani monet złotych nie bito za wiele (osobiście nie jestem do końca przekonany , że wybito 160 tys i więcej pomimo , że dołączyłem do grona zwolenników tej tezy) ponieważ nie było takiego zapotrzebowania chyba , że rzeczywiście podmiana zapasu złota ze sztab na monety, ani bicia groszówek nie zwiększono lecz zmniejszono nakłady.

NUMI1299
Posty: 63
Rejestracja: 07 maja 2019, 18:44
Coś o mnie: numizmatyk

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: NUMI1299 » 15 maja 2019, 20:05

1926 rok marzec Oredownik Wrzesinski nr 24 str 1 .Dlaczego mennica bije tak drogo i najwazniejsze krazki na monety kupujemy za granica.

Awatar użytkownika
mmz
Posty: 124
Rejestracja: 01 kwie 2019, 09:58
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: mmz » 15 maja 2019, 21:36

Ok. 11 listopada 1924 Mennica Państwowa dokonała próbnego bicia monet 2 złote ze stempli przeznaczonych dla Francji.

Nie oznacza to, że biła te monety w Polsce w nakładach milionowych a raczej kilka-kilkanaście sztuk.

Bardziej istotne jest, że po nauczce ze stemplami dla Birmingham i Filadelfii wykonano dla Paryża lepsze stemple i je przetestowano w Warszawie.

Dziennik Wileński 11.11.1924, Nr257
Dziennik_Wileński_1924.11.11_Nr257 - stemple dla 2 zł Paryż i próbne 2 zł MP.jpg
Druga sprawa to nakład. Nie ważne ile wybito. Ważne ile trafiło do skarbca Banku Polskiego i ile ewentualnie wypuszczono w obieg. Nawet jeśli wybito 1.500.000 szt. Filadelfii i 1.200.000 szt. Birmingham, to tyle nie przeszło testów jakości i tyle nie trafiło do obiegu.

Stąd ocena jakości jest ważna i czas jej stwierdzenia. Dla Birmingham już w tydzień oceniono ją jako jedną wielką porażkę i nie mogło jej trafić zbyt wiele na rynek, ponieważ została większość odrzucona i pojawiły się informacje w prasie o wycofaniu tych monet już w połowie listopada 1924. Co innego Filadelfia. Tej przyszło więcej i była w obiegu do grudnia 1924, kiedy to przyszły transporty kolejno Paryża w grudniu 1924 a następnie Londynu w styczniu 1925.

A źle wybite monety, czyli buble mogły z powodzeniem zostać w Banku Polskim jako depozyt i nie musiały być przetapiane. Stąd późniejsze informacje w prasie, że monety są ale ich nikt na rynku nie spotkał, nawet w kwietniu 1925, czyli po transportach Paryża i Londynu oraz po pierwszych wypłatach w lutym dla urzędników.
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577 - TPZN nr legitymacji 101

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 15 maja 2019, 22:22

Fajnie , że rozpoczęliśmy normalna dyskusję, masz rację , że najważniejsze jest ile trafiło do skarbca emisyjnego.
Czytałem , że pierwotnie nasza mennica nie kontrolowała monet z Birmingham , gdyż miały być kontrolowane przez Royal Mint, czytałem również , że poproszono o ocenę monet z Birmingham specjalistów z Francji którym pokazano wybite próbne monety (przypuszczam z 50 szt początkiem 11.1924) w mennicy Warszawskiej oraz monety z Birmingham i wyrazili opinię , że płasko bite są lepsze od głęboko bitych.
Jak w wywiadzie powiedział dyrektor Royal Mint jemu się podobnie jak Polakom też nie podobają ale ze względów politycznych musiały zostać puszczone do obiegu.
W jednym ze stenogramów komisji sejmowej czytałem , że przekazanie monet do Skarbca Emisyjnego rejestrowano jako puszczenie w obieg.
Dopiero podczas sortowania w Skarbcu Emisyjnym wykryto błędy dlatego w Wiadomościach Banku Polskiego z dnia 31.10.1924 opublikowano okólnik o przyjmowaniu zwracanych wadliwych monet w kasach banku.

Od tego momentu mennica rozpoczęła kontrolę jednak do obiegu trafiło 200.000 szt Birmingham z pierwszego transportu i prawdopodobnie 200.000 szt Filadelfia następnie nastąpiło sortowanie w mennicy sortowano pozostałe ilości z Filadelfii (bo nie wiem czy było 1,5 mil. czy 1 mil.) oraz 1.000.000 z Birmingham.

Monety z Paryża prawdopodobnie nigdy nie trafiły w grudniu do Polski jeszcze 21.12.1924 gazety donoszą że wkrótce wyjedzie delegat do Paryża celem odbioru monet srebrnych.
Co do wątku krążków kupowanych w Polsce to były z nimi tylko problemy, po reprymendzie w sprawozdaniu NIK nie dziwię sie , że kupowano za granicą.

Skoro na koniec 1924 były w obiegu tylko dwójki z Filadelfii i Birmingham to zakładam że było to 780.000 szt. Filadelfia i ok 629.000 szt Birmingham.

Poznaje dopiero prawdę o dwójkach.

PS w grudniu 1924 gazety zmieniły ton , że jednak te monety nie są takie straszne (przyczyna zastraszenie przez rząd karami) artykuł "strachy na lachy"
Załączniki
1924-12-15 Rzepa 2 złotówki nie takie straszne komp.jpg

NUMI1299
Posty: 63
Rejestracja: 07 maja 2019, 18:44
Coś o mnie: numizmatyk

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: NUMI1299 » 15 maja 2019, 22:31

Czyli istota sporu rozwiazana 1 stempel 2zl H-- zabiedzony orzel - 1 stempel odwrotki.Skarbiec emisyjny Banku to nie lampa Alladyna--na dzien 31 grudzien 1925 rok zapasy monet srebrnych i bilonu zero czyli nic. Krazki do monet kupowane za granica mowia ze nikt w Polsce nie umial robic krazkow na skale przemyslowa do konca 1927 roku.Gdzie mennica zamawiala krazki do monet?

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 16 maja 2019, 07:28

NUMI1299 pisze:
15 maja 2019, 22:31
Czyli istota sporu rozwiazana 1 stempel 2zl H-- zabiedzony orzel - 1 stempel odwrotki.Skarbiec emisyjny Banku to nie lampa Alladyna--na dzien 31 grudzien 1925 rok zapasy monet srebrnych i bilonu zero czyli nic. Krazki do monet kupowane za granica mowia ze nikt w Polsce nie umial robic krazkow na skale przemyslowa do konca 1927 roku.Gdzie mennica zamawiala krazki do monet?
Nie wydaje mi się , że prowadziliśmy spór raczej przedstawiane były stanowiska i punkty widzenia.

Teoretycznie można z grubsza do 31.12.1924 tak przyjąć. Pierwszy transport z Francji dotarł w nocy 12 stycznia 1925 roku.
Dalej pozostaje otwarta sprawa wypuszczenia płytko bitych 2 zł H , leżakujących w skarbcu.
Jak podaje raport NIK dostarczono 1.200.000 szt o wartości nominalnej 2.400.000 zł koszt zakupu wynosił 47 groszy za nominalny 1 zł a więc 47 %
zatem za całość zapłacono 1.128.000 zł niebagatelna suma.
Kontrola NIK pyta jakie straty z tego tytułu poniósł Skarb Państwa? Ministerstwo Skarbu odpowiada : żadne bo wszystkie zostaną puszczone w obieg w drugiej połowie 1926 roku.

Zatem czy wszystkie zostały puszczone w obieg ? I czy było możliwym przebicie części nakładu przez mennicę Warszawską?
Koszt przebicia 500.000 monet dwuzłotowych to około 5 groszy za szt czyli 25.000 zł to znaczy 10% wartości utraconej z przerobu na sztabki czyli około 250.000 zł zatem z punktu widzenia korzyści finansowych warto było przerobić 0,5 milina szt.
Buchhalteria wtedy miała wiele do życzenia i 25 tys złotych łatwo można było przyporządkować przychodom rafinacji srebra.

POP STAR

NUMI1299
Posty: 63
Rejestracja: 07 maja 2019, 18:44
Coś o mnie: numizmatyk

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: NUMI1299 » 16 maja 2019, 08:24

W ktorym skarbcu i gdzie lezaly teoretycznie buble 2 zl H moze i odwrotki w 1925 roku.

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 16 maja 2019, 09:07

NUMI1299 pisze:
16 maja 2019, 08:24
W ktorym skarbcu i gdzie lezaly teoretycznie 2zl H w 1925 roku.
Skoro przekazanie do skarbca emisyjnego było równoznaczne z obiegiem, a monety zostały wycofywane od grudnia z obiegu oznacza to , że musiały trafić do skarbca mennicy.

I z dużą dozą prawdopodobieństwa tam leżakowały skoro o nie pytano i miały zostać puszczone w obieg w 1926 roku.

NUMI1299
Posty: 63
Rejestracja: 07 maja 2019, 18:44
Coś o mnie: numizmatyk

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: NUMI1299 » 16 maja 2019, 09:38

To takie mocne naciaganie- fantastyka numizmatyczna-powtorza ten argument falszarze przy Nike 31 i 32.

popstar
Posty: 66
Rejestracja: 09 kwie 2019, 18:57
Coś o mnie:

Re: Nakład 2 złote 1924 1925 ŻNIWIARKA

Post autor: popstar » 16 maja 2019, 12:31

NUMI1299 pisze:
16 maja 2019, 09:38
To takie mocne naciaganie- fantastyka numizmatyczna-powtorza ten argument falszarze przy Nike 31 i 32.
To logika albo to pieca i sztabki albo do pieca i monety.

ODPOWIEDZ