Próby niklowe PRL

Dyskusja o monetach obiegowych i kolekcjonerskich z okresu PRL
Awatar użytkownika
julk1
Posty: 368
Rejestracja: 04 kwie 2019, 23:01
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: julk1 » 01 wrz 2019, 01:55

Jak sie nie mylę, to kiedyś Niemczyk sprzedawał oddzielnie kuferek i każda monete z osobna. Tylko ktos potem nie zapłaci za kuferek i jeszcze raz był licytowany. Ciekawe co było korzystniejsze: sprzedaz oddzielnie monet czy hurtem? Zwykle ta pierwsza opcja jest korzystniejsza na sprzedającego.

Tekila
Posty: 18
Rejestracja: 03 maja 2019, 12:27
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: Tekila » 22 wrz 2019, 14:30

Ciekawi mnie czy ktoś zapłacił za te monety czy dostał taki prezent za 200 k zł od prezesa NBP za frajer ?

Awatar użytkownika
mmz
Posty: 429
Rejestracja: 01 kwie 2019, 09:58
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: mmz » 22 wrz 2019, 21:45

Zakładam - prezent, ale ludzie nie mają wyczucia i zawsze wyjdzie szydło z worka. Takie prezenty powinny być dla ludzi z "klasą". Ale takich już nie ma :(

Nie warto być miłym. Dasz coś komuś to zaraz 99% sprzeda na Alledrogo w Kup Teraz.

PS. Prezent nie był za frajer, raczej za podpis na odpowiednim dokumencie, ale to tylko CBA może potwierdzić lub zaprzeczyć :).
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577 - TPZN nr legitymacji 101

Awatar użytkownika
meszuzel
Administrator
Posty: 1160
Rejestracja: 29 mar 2019, 12:21
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: meszuzel » 25 wrz 2019, 13:36

Nie ma co wieszczyć wszędzie spisków. Przypuszczam, ze to było za zasłużonych pracowników lub takich którzy przez wiele lat byli związani z NBP i odchodzili na emeryturę. Chyba powinny być gdzieś informacje na jakich zasadach, ewentualnie z jakich powodów były takie prezenty.
Wiem, że nic nie wiem - Sokrates

Obrazek

Pozdrawiam
Mariusz

Tekila
Posty: 18
Rejestracja: 03 maja 2019, 12:27
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: Tekila » 25 wrz 2019, 19:54

Pewnie na takich samych zasadach jak pensje Asystentek prezesa - Bizancjum za publiczne pieniądze.

Awatar użytkownika
julk1
Posty: 368
Rejestracja: 04 kwie 2019, 23:01
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: julk1 » 02 paź 2019, 20:30


Awatar użytkownika
mmz
Posty: 429
Rejestracja: 01 kwie 2019, 09:58
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: mmz » 02 paź 2019, 20:35

Tego się nie da wytłumaczyć w racjonalny sposób, to się po prostu stało i chyba do końca nikt nie wie dlaczego. Może pralnia, czyli wydaję dużo, aby przepuścić kasę przez rynek? W końcu cena aukcyjna to cena aukcyjna, czyli rynkowa. Można kupić to co samemu się sprzedaje. A może komuś brakowało tej monety? A może ktoś skupuje rysie niklowe i brakowało mu tego 250-tego? Albo pompa monet niklowych Ochrona Środowiska? Lub zwykła pomyłka, co prawda podwójna, bo ktoś kogoś przebił? Kto wie?
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577 - TPZN nr legitymacji 101

Awatar użytkownika
julk1
Posty: 368
Rejestracja: 04 kwie 2019, 23:01
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: julk1 » 02 paź 2019, 21:37

Tylko zwróc uwagę, że jest 4 chętnych, gotowych zapłacić od 3400 do 5200 zł za ta monetke, To nie jest, ze dwóch chce kupic monete i sa tak zaciekli, że nie zwracają uwagi na cenę. Te monete można kupic w gradingu NGC 69 za 1200 zł

Awatar użytkownika
mmz
Posty: 429
Rejestracja: 01 kwie 2019, 09:58
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: mmz » 02 paź 2019, 22:19

tym bardziej bez sensu ...

A może to takie triki marketingowe mające ożywić rynek?

Np. niby to tylko niklowy ryś a piszemy o nim na forum jest reklama antykwariatu i temat prób niklowych odkurzony :)
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577 - TPZN nr legitymacji 101

Awatar użytkownika
julk1
Posty: 368
Rejestracja: 04 kwie 2019, 23:01
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: julk1 » 03 paź 2019, 22:42

I za 5200 zł ryś poszedł do nowego właściciela...

Awatar użytkownika
meszuzel
Administrator
Posty: 1160
Rejestracja: 29 mar 2019, 12:21
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: meszuzel » 04 paź 2019, 12:51

Mają rozmach ... :) Musiał to być wyjątkowy Ryś i wyjątkowa grupa osób, która była skłonna zapłacić ... przepłacić tyle forsy. Do tego należy doliczyć 416 zł prowizji.
Wiem, że nic nie wiem - Sokrates

Obrazek

Pozdrawiam
Mariusz

Awatar użytkownika
Hopsia
Posty: 14
Rejestracja: 04 kwie 2019, 16:34
Coś o mnie:

Re: Próby niklowe PRL

Post autor: Hopsia » 01 lis 2019, 20:27

Temat mało aktualny bo ceny dalej z kosmosu a prawdziwych kolekcjonerów zostały niedobitki,które i tak posiadają te monetki.Kiedyś je zbierałem bo myślałem że jak 500 sztuk to w przyszłości będę miał zabezpieczenie.W pewnym momencie pojawiło się ich pełno i wtedy też je wyprzedałem ze stratą oczywiście.Jeżeli ktoś chce mieć je w swojej kolekcji to niech czeka na okazję bo to tylko nikiel z napisem próba.W tej chwili najdroższe monetki to 5zł Waryński,5 zł rybak i 2 zł kłosy bo te pojawiały się okazjonalnie.Inne które nie weszły do obiegu też są w cenie ale już można je kupić taniej.Dzisiaj takiego Waryńskiego za 4,500zł kupuje tylko ten co ma kupę kasy i chce się pokazać.Inni woleliby kupić sobie brykę w tej cenie.

ODPOWIEDZ