Początek przygody z bulionem

Dyskusja o inwestowaniu w metale szlachetne
Menel
Posty: 223
Rejestracja: 11 gru 2020, 00:49

Początek przygody z bulionem

Post autor: Menel » 15 gru 2020, 00:04

I stało się. Przez Was nabyłem trochę niepopularnego bulionu w cenie spot. Było mi wszystko jedno, co kupię. Stwierdziłem, że zrobię pierwszy zakup testowy i padło na te monety. Oczywiście w głowie cały czas siedziała myśl o możliwych falsach, ale tak małą inwestycję z założenia spisałem na straty. Obejrzałem tylko dokładnie zdjęcia oryginałów w sieci i nie stwierdzając różnic nabyłem.

I teraz pytanie: Czy kupiłem oryginały? Zanim nauczę się rozpoznawać dźwiękiem, to na co jeszcze warto zwracać uwagę? Pomóżcie początkującemu, koledzy! :)
Załączniki
59112F42-5AE3-42AA-AC1F-A5F87EE56FDE.jpeg
1D74EC5E-11BD-406B-9426-F7F19BB3E245.jpeg
74353C43-D1AF-4123-810C-02B7AD465B9F.jpeg
4ED550A4-B72D-4E23-9AFD-2A8A969FDC05.jpeg

el-dziubek
Posty: 2505
Rejestracja: 31 mar 2019, 14:12

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: el-dziubek » 15 gru 2020, 07:52

Z monet powyżej tylko ASE jest bulionem :)

Reszta to monety okolicznościowo-kolekcjonerskie
Kanada 39 to dolar okolicznościowy - srebro 800, czyli w żadnym razie bulion, jak już to junk silver (raczej nie podrabiają, bo mało popularny)

Kanada 20 dolarów z kajakiem to moneta z serii 20 for 20. Była wymieniana 20 za 20 dolarów kanadyjskich. To też nie jest bulion, chociaż z czystego Ag, ale waga tylko 8g (podrób tez nie spotkałem).

Dolara 1973 też nie możesz traktować jako bulionu. Srebro 500, w tych latach to była typowa moneta okolicznościowa w Kanadzie. Co roku wychodzi taki silver dollar ;) Pierwszy liść typowo bulionowy w Kandzie wyszedł w 1989 roku :)

Jesteś pewien, że powyższe nabyłeś w cenie spot? Przeliczałeś masę do próby?

Menel
Posty: 223
Rejestracja: 11 gru 2020, 00:49

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Menel » 15 gru 2020, 09:05

Hej,

Dzięki za cenne uwagi. Terminologię też muszę podszkolić :)
A jak z podróbkami ASE?
Kupując przeliczyłem próby i zaproponowałem 200PLN. Sprzedający się zgodził.

el-dziubek
Posty: 2505
Rejestracja: 31 mar 2019, 14:12

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: el-dziubek » 15 gru 2020, 09:11

200 zł za wszystko? Jeżeli ASE jest prawdziwy, to dobra cena. Wrzuć jeszcze zdjęcie z orłem na ASE.

Moja rada na przyszłość. Jeżeli kupujesz srebro pod inwestycję, to bierz typowe uncjówki, a nie wynalazki takie kanadyjskie. Będzie potem łatwiej sprzedać.

Menel
Posty: 223
Rejestracja: 11 gru 2020, 00:49

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Menel » 15 gru 2020, 09:29

No sprawdzałem potem i popularne w Polsce to to nie jest... Tak, 200PLN za wszystko, twardo stałem przy swojej cenie :) Już widzę po Twoich komentarzach, że junk nie do końca spotem się przelicza. Fota orła pod spodem.
Załączniki
082D7C38-A62F-455A-BBFE-52ED219F239B.jpeg

Awatar użytkownika
brodacz
Posty: 2176
Rejestracja: 06 lip 2019, 17:27

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: brodacz » 15 gru 2020, 10:21

Wszystko ok. Przed świętami zawsze jest wysyp tanich monet. Mi trafiły się oba zestawy "cuda świata", więc jakbyś chciał to cały komplet 14 sztuk półgramowych złotych monet próby 585 z certyfikatami miałbym za 1800zł. Niby to nie bulion i nie cena spot, ale jak na te monetki to cena uczciwa.
Specjalizuję się w banknotach amerykańskich.

Menel
Posty: 223
Rejestracja: 11 gru 2020, 00:49

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Menel » 15 gru 2020, 10:33

Dzięki brodacz!
Chciałem się skupić tylko na srebrze i w większości na monetach wydawanych we wcześniejszych latach ale nie starych (nie wiedziałem, że to junk), czyli np II RP mnie nie interesuje. Chodzi o coś ze średnią lub małą wartością kolekcjonerską. Ale oczywiście nie wykluczam też typowego bulionu.

Mam ofertę na 100000 Solidarność 10 sztuk za 900PLN, cena wydaje się bardzo dobra, sporo znegocjowałem ale znów boję się trochę falsów: na co zwrócić uwagę? Czy pojawiały się jakieś dobre podróbki ciężkie do odróżnienia na podstawie różnic w biciu?

Awatar użytkownika
Grześ
Posty: 3511
Rejestracja: 31 mar 2019, 13:50

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Grześ » 15 gru 2020, 11:00

Ucho musisz mieć wyczulone na dźwięk srebra.
Wtedy nikt kitu ci nie wciśnie.
I unikaj wynalazków bo to łatwo kupić, a przy sprzedaży robią się schody.
Nie poprawiaj tego co jest sprawdzone przez dziesiątki lat na całym świecie.
Jest 5 czy 6 bulionówek bitych w milionach i na takim asortymencie się skup.

Awatar użytkownika
Sorthalan
Posty: 723
Rejestracja: 11 kwie 2019, 15:22

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Sorthalan » 15 gru 2020, 12:39

brodacz pisze:
15 gru 2020, 10:21
Wszystko ok. Przed świętami zawsze jest wysyp tanich monet. Mi trafiły się oba zestawy "cuda świata", więc jakbyś chciał to cały komplet 14 sztuk półgramowych złotych monet próby 585 z certyfikatami miałbym za 1800zł. Niby to nie bulion i nie cena spot, ale jak na te monetki to cena uczciwa.
A nie czasem próby 999?

Awatar użytkownika
brodacz
Posty: 2176
Rejestracja: 06 lip 2019, 17:27

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: brodacz » 15 gru 2020, 14:00

Są różne serie. Moja jest z 2013 i ma 585.
Specjalizuję się w banknotach amerykańskich.

Awatar użytkownika
Grześ
Posty: 3511
Rejestracja: 31 mar 2019, 13:50

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Grześ » 15 gru 2020, 14:07

Im starsze, tym lepsze. ;)
SSa0004 - Kopia (2).jpg

Awatar użytkownika
Sorthalan
Posty: 723
Rejestracja: 11 kwie 2019, 15:22

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Sorthalan » 15 gru 2020, 14:40

brodacz pisze:
15 gru 2020, 14:00
Są różne serie. Moja jest z 2013 i ma 585.
To faktycznie "super" okazja... 1 g Au 999 za 450 zł...
Żeby takie rady dawać nowemu koledze i próbować mu opchnąć te świecidełka, to trochę byś się wstydził brodacz?

Awatar użytkownika
Yorkie_BM
Posty: 63
Rejestracja: 08 kwie 2020, 17:59

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Yorkie_BM » 15 gru 2020, 15:51

Brawo @Sorthalan, że zwracasz uwagę na tego typu praktyki.
Pewnie zaraz kolega brodacz odpisze, że takie zestawy "złotych monet" schodzą mu na FB po 2k zł :lol:

Menel
Posty: 223
Rejestracja: 11 gru 2020, 00:49

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: Menel » 15 gru 2020, 16:17

Spoko, chłopaki, chyba większość z nas umie liczyć i porównywać ceny, nawet jeśli w kwestii monet ma jeszcze blade pojęcie. Nawet nie rozważałem tamtej propozycji ale bez riserczu bym nie kupił ;)

Awatar użytkownika
repek
Posty: 2895
Rejestracja: 31 mar 2019, 18:45

Re: Początek przygody z bulionem

Post autor: repek » 15 gru 2020, 16:18

Sorthalan pisze:
15 gru 2020, 14:40
brodacz pisze:
15 gru 2020, 14:00
Są różne serie. Moja jest z 2013 i ma 585.
To faktycznie "super" okazja... 1 g Au 999 za 450 zł...
Żeby takie rady dawać nowemu koledze i próbować mu opchnąć te świecidełka, to trochę byś się wstydził brodacz?
U niego same takie okazje :) .
Sam pewnie kupił za połowę tego.
"Numizmatycy" z facebooka nie wiedzą co to wstyd :lol: .

ODPOWIEDZ