Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Dyskusje o wszystkim, bez polityki
Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 12 paź 2025, 21:21

Po ostatnich zawodach stwierdziłem, że nie mogę na każdy wyścig MTB pożyczać roweru. Bo to jednak i potrenować trochę by się przydało, bo jednak techniki w terenie to mi brakuje. A że sezon wyprzedażowy już się zaczął to w mojej "stajni" pojawiła się nowa maszyna: LAPIERRE Prorace 5.9 ;)
Załączniki
IMG_5464.JPG
IMG_5502.JPG
IMG_5504.JPG
IMG_5505.JPG
trasa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

jogger007
Posty: 116
Rejestracja: 20 gru 2022, 15:22

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: jogger007 » 13 paź 2025, 16:24

Niezły sprzęcik, na początek na pewno wystarczy a potem jak się wciągniesz to pewnie zmienisz bo i rama i koła aluminiowe.

jogger007
Posty: 116
Rejestracja: 20 gru 2022, 15:22

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: jogger007 » 07 lis 2025, 18:19

W październiku nędza do kwadratu - równe 0,0 km :(

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 02 gru 2025, 21:28

Grudzień, to myślę, dobry czas aby ożywić nieco wątek rowerowy ;) Czas na sprawozdanie z corocznej wyprawy rowerowej grupy "Night Riders". Tym razem startujemy trochę nietypowo. W sobotę rano wsiadamy do pociągu "Hetman" i udajemy się do Krakowa. Tam dopiero przesiadamy się na rowery i zaczynamy właściwą wyprawę. Z racji tego, że sporo czasu spędzamy w pociągu, zaplanowany na ten dzień etap jest dość krótki i liczy ok 60 km. Jedziemy więc sobie leniwie zwiedzając po drodze Opactwo Benedyktynów w Tyńcu oraz Wadowice, gdzie mamy nocleg (znaczy tuż za Wadowicami).
Załączniki
00.png
02a.JPG
02.JPG
03.JPG
04.JPG
05.JPG
06.JPG
07.JPG
mapa1.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
meszuzel
Administrator
Posty: 5868
Rejestracja: 29 mar 2019, 12:21

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: meszuzel » 02 gru 2025, 22:01

Letni powiew optymizmu w zimowe szarugi otoczone błotem.
Wiem, że nic nie wiem - Sokrates


Obrazek


Pozdrawiam
Mariusz

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 03 gru 2025, 16:43

meszuzel pisze:
02 gru 2025, 22:01
Letni powiew optymizmu w zimowe szarugi otoczone błotem.
Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie... ;)

Trzeba dostrzegać też pozytywy obecnej pogody a tych jest całkiem sporo:
- nie kurzy się pod kołami
- żar nie leje się z nieba
- liście na drzewach nie zasłaniają widoków ;)
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 03 gru 2025, 18:09

Wyprawy dzień drugi a celem jest Cieszyn. Etap prosty, łatwy i przyjemny i już ok. 13 byliśmy na miejscu. Gdyby nie to, że zaczęła mi szwankować przednia przerzutka to właściwie mało atrakcji by było po drodze. Ale taki był plan na ten etap, aby w Cieszynie być w miarę wcześnie i nieco miasto pozwiedzać - np. sprawdzić, po której stronie (polskiej czy czeskiej) podają lepsze piwo ;) ).

A i aspekt numizmatyczno-kolekcjonerski się tego dnia pojawił - kolekcjonerzy banknotów rozpoznają bez problemu ;)
Załączniki
08.JPG
011.JPG
06.JPG
010.JPG
04.JPG
01.JPG
03.JPG
02.JPG
09.JPG
mapa2a.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

jogger007
Posty: 116
Rejestracja: 20 gru 2022, 15:22

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: jogger007 » 04 gru 2025, 16:20

Można sobie pomarzyć o wycieczkach, słońcu i pogodzie. Ja w listopadzie wyszedłem na rower 4 razy (w sumie przejechane 82 km). W grudniu na razie bilans na zero :(.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 04 gru 2025, 17:49

jogger007 pisze:
04 gru 2025, 16:20
Można sobie pomarzyć o wycieczkach, słońcu i pogodzie. Ja w listopadzie wyszedłem na rower 4 razy (w sumie przejechane 82 km). W grudniu na razie bilans na zero :(.
A, to ja mam zupełnie inne odczucia - mi listopad dał pojeździć. Rzutem na taśmę ale 800 km wykręciłem. I w grudniu na razie też to wygląda bardzo obiecująco ;)
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 04 gru 2025, 20:23

Trzeciego dnia mamy do przejechania 130 km - to najdłuższy etap całej wyprawy. Celem są Ściborzyce Małe a trasa prowadzi raz po polskiej a raz po czeskiej stronie. No i tego dnia pogoda postanowiła zapewnić nam trochę emocji. Wiatr w twarz - norma, wiadomo - ale tak w połowie etapu deszczem zaczęło zacinać i już tak przyjemnie nie było ;) Dodatkowo na miejscu okazało się, że sklep, który miał się tam znajdować istnieje jedynie w internetach i "ochotnicy" mieli okazję dokręcić dodatkowe 10 km (5 do i 5 z powrotem) do najbliższego sklepu po prowiant (na miejscu była za to hurtownia alkoholu :D - no ale jeść też coś trzeba było). Tego dnia tracę już definitywnie przednią przerzutkę i do końca wyprawy jadę już właściwie tylko na małym blacie (można przestawić ręcznie na duży blat ale większego sensu to nie ma bo i tak za chwilę górka i trzeba zrzucać).
A z takich atrakcji turystycznych to były na trasie dwa pałace (Kravaře i Velké Hoštice), bardzo urokliwe miasteczko Opava, Odrę też gdzieś przekraczaliśmy. Były jeszcze Głubczyce, które też wyglądały obiecująco ale w tamtym momencie nikt już nie myślał o zwiedzaniu.
Załączniki
06.JPG
00.JPG
02.JPG
03.JPG
01.JPG
04.JPG
05.JPG
07.JPG
09.JPG
mapa3.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 05 gru 2025, 20:10

Czwartego dnia wyprawy wraca energia do jazdy - pogoda już dużo łaskawsza, pojawiają się ładne widoki na góry i jest też co pozwiedzać. Jedziemy mniej więcej wzdłuż granicy polsko-czeskiej zwiedzając po drodze zamek w Javorniku oraz kopalnię złota w Złotym Stoku (a nuż któraś z monet w moich zbiorach wybita została z kruszcu wydobytego właśnie tam ;) ). A jeszcze Prudnik po drodze - jedno z miejsc zesłania kardynała Stefana Wyszyńskiego. Na nocleg meldujemy się w miejscowości Laski (całkiem fajny domek z mega widokiem - przedostatnie zdjęcie tuż nad mapką ;) ).

Dodano po 21 minutach 47 sekundach:
Jeszcze taka mała refleksja mnie naszła co do miejsc zesłania kardynała Stefana Wyszyńskiego - były cztery: Komańcza, Stoczek Klasztorny, Rywałdz i właśnie Prudnik - i okazuje się że już do trzech z tych miejsc dotarłem rowerem ;) - brakuje mi tylko Rywałdza ;)
Załączniki
01a.JPG
03a.JPG
02.JPG
08.JPG
04.JPG
04b.JPG
07.JPG
07a.JPG
04a.JPG
mapa4.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 07 gru 2025, 17:43

Etap piąty wyprawy był dość ubogi w kilometry (zaledwie 73) za to bardzo bogaty w podjazdy (1150 metrów przewyższeń). Na szczęście był też bogaty w atrakcje co rekompensowało wysiłek. Na początek twierdza Kłodzko a później same "Zdroje": Polanica, Duszniki, Kudowa :D (gdzieś pomiędzy jeszcze zamek w Szczytnej).
Nocleg mamy w Jeżykowicach Wielkich (jakiś 3 km od Kudowej) i oczywiście sklepów brak. Nikogo już to nie dziwi, ruszamy do Kudowej po prowiant a przy okazji zwiedzamy tam jeszcze kaplicę czaszek w Czermnej (zdjęcie z internetu bo zakaz fotografowania w środku).
Załączniki
02.JPG
06.JPG
07.JPG
05.JPG
01.JPG
04.JPG
03.JPG
08.JPG
09.JPG
mapa5.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 09 gru 2025, 19:41

Szósty dzień przeznaczony był na odpoczynek i tradycyjnie każdy robił co chciał. Ekipa skupiła się na zwiedzaniu Kudowy Zdrój. Ja natomiast wiedząc, że tuż za granicą, w miasteczku Nachod, jest zamek, tam się właśnie udałem. I prawie się czeskiego tam nauczyłem bo przewodniczka na zamku po czesku opowiadała jego historię :D (na szczęście dali nam ściągawki/broszurki po polsku ;) ).
Załączniki
01.JPG
03a.JPG
05.JPG
04a.JPG
04.JPG
06.JPG
02.JPG
07.JPG
08.JPG
mapa6.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 12 gru 2025, 18:48

Po dniu odpoczynku ekipa "Night Riders" kontynuuje wycieczkę. Tego dnia osiągamy główny cel wyprawy, czyli skalne miasta w Czechach (a jest ich trzy). Na początek skalne miasto Ostaš (to jest akurat darmowe) - takie aperitif przed daniem głównym ;)
Załączniki
00.JPG
01.JPG
04.JPG
03a.JPG
02.JPG
05.JPG
09a.JPG
06a.JPG
08a.JPG
09.JPG
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

jogger007
Posty: 116
Rejestracja: 20 gru 2022, 15:22

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: jogger007 » 13 gru 2025, 16:45

Piękne krajobrazy. Wstyd się przyznać, ale ja w Czechach (wtedy w Czechosłowacji) byłem tylko raz w życiu. Przejazdem, kilka godzin w Pradze wracając z obozu sportowego.

ODPOWIEDZ