Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Dyskusje o wszystkim, bez polityki
Awatar użytkownika
Gorthagin
Posty: 1049
Rejestracja: 03 kwie 2019, 16:23

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Gorthagin » 22 lut 2025, 10:11

W takim razie ja również wrzucę kilka fotek z maja 2024 :)
Załączniki
IMG20240511144333.jpg
IMG20240511144311.jpg
IMG20240509190043.jpg
IMG20240505144945.jpg
IMG20240504164720.jpg
IMG20240503153832.jpg
IMG20240502174416.jpg
IMG20240501110108.jpg
Pupki :)
IMG20240428130441.jpg
Gietrzwałd
IMG20240427181803.jpg

Awatar użytkownika
Gorthagin
Posty: 1049
Rejestracja: 03 kwie 2019, 16:23

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Gorthagin » 22 lut 2025, 10:11

cd..
Załączniki
IMG20240514194230.jpg
Moja maszyna :)
IMG20240514194126.jpg
IMG20240512133358.jpg
IMG20240512132519.jpg
IMG20240511144553.jpg

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 22 lut 2025, 13:55

I to jest konkret ;) Miałem pytać gdzie to ale przecież jest tablica, to sobie sam namierzyłem ;)
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Gorthagin
Posty: 1049
Rejestracja: 03 kwie 2019, 16:23

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Gorthagin » 22 lut 2025, 16:28

U mnie Warmia ;) Bardzo ładne okolice. W tym roku planuje dalszą przygodę z rowerem, więc może też będę coś wrzucał ;)

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 22 lut 2025, 17:20

Gorthagin pisze:
22 lut 2025, 16:28
U mnie Warmia ;) Bardzo ładne okolice. W tym roku planuje dalszą przygodę z rowerem, więc może też będę coś wrzucał ;)
I to mi się podoba ;)
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 22 lut 2025, 20:23

Dzień ósmy to dzień odpoczynku. Miejscówkę na tą okoliczność mieliśmy idealną. "Domek w polu" - tak się właśnie nazywał ten obiekt i rzeczywiście nazwa bardzo dobrze oddawała położenie :D Odpoczynek odpoczynkiem ale żeby tak całkiem zrezygnować z roweru to nie ;) Całą ekipą udajemy się na granicę z Litwą a później to już każdy udaje się w inną stronę. Część wraca na kwaterę, inni jadą poszukać jakiegoś sklepu a ja postanowiłem sąsiadów odwiedzić, kawy się tam napić i zobaczyć jak żyją. No i pojechałem Litwę rowerem zdobywać :D
Załączniki
00.JPG
01.JPG
02.JPG
05a.JPG
03.JPG
06.JPG
09a.JPG
07.JPG
08.JPG
dzien 8 mapa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 23 lut 2025, 20:32

Po dniu odpoczynku ruszamy w dalszą drogę. Na początek zajeżdżamy do osady jaćwiesko-pruskiej ale ze względu na wczesną porę jest ona zamknięta i możemy jedynie przez ogrodzenie ją sobie pooglądać. Następnie udajemy się na trójstyk granic Polski, Litwy i Rosji - obecnie strasznie drutem odgrodzony. Kolejną atrakcją są mosty kolejowe w Stańczykach, które jak akwedukty wyglądają. A na zakończenie dnia mamy jeszcze jezioro Gołdap i znajdujące się tam całkiem spore tężnie solankowe. Po wyczerpującym dniu i pokonaniu prawie 110 km oraz ponad 1000 metrów przewyższeń udajemy się na nocleg do pobliskiego miasteczka Gołdap na zasłużony odpoczynek ;)
Załączniki
01.JPG
02.JPG
05a.JPG
06.JPG
03b.JPG
03a.JPG
00.JPG
09a.JPG
07.JPG
mapa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 24 lut 2025, 19:32

Kolejny dzień zaczynamy od drobnego falstartu. Odpaliłem nawigację i ruszyliśmy w drogę ale po chwili kolega krzyczy, że jego nawigacja każe mu jechać inną trasą. Po sprawdzeniu okazało się, że włączyłem sobie już następny etap :D (kilometrowo oba etapy były zbliżone, a który to był dzień wyprawy to już nikt nie wiedział :D ). Tego dnia wiatr zdecydowanie nie był naszym przyjacielem, to już wolałem te pagórki poprzedniego dnia. Tego dnia na rozkładzie mamy Giżycko, gdzie dajemy sobie chwilę na zwiedzanie i odpoczynek, a następnie kwatera główna Hitlera w Wilczym Szańcu. Kolejne 110 km przebyte i meldujemy się na nocleg w Kętrzynie. Po zakwaterowaniu idziemy jeszcze na miasto coś zjeść i udaje nam się ustanowić swoisty rekord - na obiad przyszło nam czekać "jedyne" 1,5 godziny :o
Załączniki
02.JPG
02a.JPG
01.JPG
03.JPG
07.JPG
07a.JPG
07b.JPG
07c.JPG
07d.JPG
dzien 10 mapa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 25 lut 2025, 23:57

Wyprawy dzień 11 i drugi dzień walczymy z wiatrem, który nie odpuszcza. Pierwszą atrakcją na trasie jest Sanktuarium w Świętej Lipce, następnie przekraczamy historyczną granicę Warmii i Mazur i zjawiamy się na zamku w Reszlu. Dalej jest jeszcze Sanktuarium w Stoczku Klasztornym (gdzie więziony był Kard. Stefan Wyszyński) a także zamek w Lidzbarku Warmińskim. Tego dnia pokonujemy kolejne 109 km. i docieramy na nocleg do Pieniężna.
Załączniki
01a.JPG
01.JPG
02a.JPG
03.JPG
04.JPG
07.JPG
08.JPG
09.JPG
09a.JPG
dzien 11 mapa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Gorthagin
Posty: 1049
Rejestracja: 03 kwie 2019, 16:23

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Gorthagin » 26 lut 2025, 07:45

Lidzbark Warmiński, moje rodzinne miasto :) Te całe zabudowania przed zamkiem - przedzamcze to hotel. Został wybudowany na wzór starych rysunków.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 26 lut 2025, 18:04

Gorthagin pisze:
26 lut 2025, 07:45
Lidzbark Warmiński, moje rodzinne miasto :) Te całe zabudowania przed zamkiem - przedzamcze to hotel. Został wybudowany na wzór starych rysunków.
I trzeba przyznać, że ładnie to wyszło. Ogólnie ładny ten Lidzbark, chwilę tam połaziliśmy, obiad zjedli. Tylko zamku nie zwiedziliśmy bo akurat ktoś wymyślił, że w poniedziałki będzie zamknięty :roll: - za to amfiteatr był otwarty :D
Załączniki
00.JPG
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Gorthagin
Posty: 1049
Rejestracja: 03 kwie 2019, 16:23

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Gorthagin » 26 lut 2025, 19:09

Katana78 pisze:
26 lut 2025, 18:04
Gorthagin pisze:
26 lut 2025, 07:45
Lidzbark Warmiński, moje rodzinne miasto :) Te całe zabudowania przed zamkiem - przedzamcze to hotel. Został wybudowany na wzór starych rysunków.
I trzeba przyznać, że ładnie to wyszło. Ogólnie ładny ten Lidzbark, chwilę tam połaziliśmy, obiad zjedli. Tylko zamku nie zwiedziliśmy bo akurat ktoś wymyślił, że w poniedziałki będzie zamknięty :roll: - za to amfiteatr był otwarty :D
Amfiteatr do akurat mój kumpel wykonywał :)

W fosie obok za dzieciaka ryby łowiłem ;)

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 26 lut 2025, 21:24

Kolejny etap zaczynamy od wizyty w Braniewie. Później mamy Frombork, gdzie chwilę zabawimy bo jest tam co pozwiedzać; min. Wzgórze Katedralne, wieża wodna czy też Zalew Wiślany, z którym właśnie we Fromborku pierwszy raz się "spotykamy" lecz wcale nie ostatni tego dnia. Ponownie do zalewu dobijamy w miejscowości Tolkmicko a następnie obieramy kurs na Elbląg, miejsce naszego noclegu. Miejscówkę mamy świetną bo na starym mieście, korzystamy więc z tego i wybieramy się na wieczorne zwiedzanie miasta.
I jeszcze statystyka - tego dnia pokonujemy 92 km.
Załączniki
01.JPG
02b.JPG
04.JPG
03.JPG
05.JPG
06.JPG
08a.JPG
08b.JPG
08c.JPG
dzien 12 mapa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Katana78
Posty: 625
Rejestracja: 03 kwie 2019, 17:25

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Katana78 » 27 lut 2025, 22:04

13-tego dnia wyprawy ekipa "Night Riders" dociera w końcu do morza (czy tam Zatoki Gdańskiej ;) ). Na plaży w Jantarze postanawiamy zrobić sobie dłuższy postój i trochę się w wodzie pochlapać, po plaży pojeździć :D Następnie w Mikoszewie przeprawiamy się promem na drugą stronę Wisły, na wyspę Sobieszewską i jedziemy do Gdańska. Oczywiście chwila na zwiedzanie miasta i udajemy się na nocleg, który mamy w Gdańsku Oliwie (albo Przymorzu - jakoś w tych okolicach). To już ostatnia kwatera na tym wyjeździe bo Gdańsk był naszym celem. Bunkrujemy się tam na 2 dni ponieważ rezerwujemy sobie jeszcze jeden dzień na zwiedzanie okolicy.
Załączniki
01.JPG
04.JPG
05a.JPG
07.JPG
00.JPG
06.JPG
02a.JPG
08a.JPG
08.JPG
dzien 13 mapa.png
Wszystkie napisane przeze mnie posty stanowią moje osobiste poglądy, nie są one poradą inwestycyjną w rozumieniu prawa i nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, podatkowych czy jakichkolwiek innych.

Awatar użytkownika
Gorthagin
Posty: 1049
Rejestracja: 03 kwie 2019, 16:23

Re: Rowerem po Polsce czyli nie tylko numizmatyka

Post autor: Gorthagin » 28 lut 2025, 18:42

Nice :)

ODPOWIEDZ